MISTRZ POLSKI W BIEGU NA 5km

          Dwa miesiące po sukcesie odniesionym na dystansie maratońskim zdecydowałem się na start w czempionacie na dystansie 5km. Tym razem organizatorem był Bieg Ursynowa, który zaprosił na te zawody kilku czołowych polskich biegaczy. Warszawa po raz kolejny okazała się dla mnie szczęśliwa, wywalczyłem złoty medal oraz tytuł Mistrza Polski na dystansie 5km

 

          Czasami jest tak ,że formy nie budujemy a ona do nas przychodzi. Tak było w przypadku Biegu Ursynowa Po kwietniowym Orlen Warsaw Marathon, startowałem przez dwa miesiące bardzo obficie. Nieoczekiwanie mimo dużej liczby startów moja dyspozycja stale rosła. Wynik osiągnięty na mecie 14’04” bardzo mnie ucieszył. Do domu wróciłem z tarczą. Dwa miesiące po sukcesie odniesionym na dystansie maratońskim zdecydowałem się na start w czempionacie na dystansie 5km. Tym razem organizatorem był Bieg Ursynowa, który zaprosił na te zawody kilku czołowych polskich biegaczy. Warszawa po raz kolejny okazała się dla mnie szczęśliwa, wywalczyłem złoty medal oraz tytuł Mistrza Polski na dystansie 5km Czasami jest tak ,że formy nie budujemy a ona do nas przychodzi. Tak było w przypadku Biegu Ursynowa Po kwietniowym Orlen Warsaw Marathon, startowałem przez dwa miesiące bardzo obficie. Nieoczekiwanie mimo dużej liczby startów moja dyspozycja stale rosła. Wynik osiągnięty na mecie 14’04” bardzo mnie ucieszył. Do domu wróciłem z tarczą. Dwa miesiące po sukcesie odniesionym na dystansie maratońskim zdecydowałem się na start w czempionacie na dystansie 5km. Tym razem organizatorem był Bieg Ursynowa, który zaprosił na te zawody kilku czołowych polskich biegaczy. Warszawa po raz kolejny okazała się dla mnie szczęśliwa, wywalczyłem złoty medal oraz tytuł Mistrza Polski na dystansie 5km Czasami jest tak ,że formy nie budujemy a ona do nas przychodzi. Tak było w przypadku Biegu Ursynowa Po kwietniowym Orlen Warsaw Marathon, startowałem przez dwa miesiące bardzo obficie. Nieoczekiwanie mimo dużej liczby startów moja dyspozycja stale rosła. Wynik osiągnięty na mecie 14’04” bardzo mnie ucieszył. Do domu wróciłem z tarczą.